Biznes
06 Sie. 2020

Jak zarobić na YouTube i ile można zarobić nagrywając własne filmy?

YouTube jest nadal najpopularniejszym serwisem internetowym, na którym umieszcza się swoje filmy. Można robić to oczywiście hobbystycznie, ale przykłady polskich twórców pokazują, że coraz częściej to źródło sensownego zarobku. Należy pamiętać o tym, że każdy popularny youtuber kiedyś zaczynał. O swoich losach opowiadają bardzo chętnie, ale o kluczu do odniesienia sukcesu już mniej. Na co konkretnie zwrócić uwagę i właściwie jak zarobić na YouTube?

Początki bywają trudne
Platforma i historie osób, które wzbogaciły się na niej zachęcają do spróbowania własnych sił. Na pierwsze zyski przyjdzie nam jednak poczekać i to wcale nie krótko.

Kluczową kwestią jest tutaj wytrwałość w dążeniu do celu. Jako raczkujący youtuber musimy przede wszystkim zachęcić innych do oglądania naszych materiałów. Spróbujcie wpisać w wyszukiwarkę jakąś popularną frazę. Jaka jest szansa, że Wasz materiał pojawi się na liście proponowanych?

Oczywiście na początku niemal zerowa. YouTube można tu porównać do kariery zawodowej. Zaczynamy z nikłym doświadczeniem, ogromem chęci oraz marzeniem o rychłych zyskach. Nic nie przychodzi jednak od razu, a wiele kanałów rozwija się przez długie miesiące (o ile nie lata).

Wybierz swoją mocną stronę

Przygotowywany materiał musi budzić ciekawość u innych. To najtrudniejszy punkt startowy. Pamiętajmy o tym, że popularne kategorie często są rezerwowane przez youtuberów o ogromnych zasięgach. Nie zaleca się więc promowania na siłę „gorących tematów”. Jeżeli oglądasz na co dzień YouTube, na pewno widzisz propozycję filmów najbardziej popularnych w sieci. Musisz więc wyszukać odpowiednią niszę na rynku, aby tam rozpocząć przygodę z własnym kanałem.

Nie jest to zadanie proste, ale obserwacja polskich youtuberów pokazuje, że absolutnie możliwe. Pamiętaj o tym, że jako twórca treści stale ewoluujesz. Przykłady chociażby Gimpera, Kolegi Ignacego, czy też Izaka pokazują jasno trend. Zbudowanie swojej sieci oglądających jest dopiero początkiem działań. Z czasem można nanieść poprawki na tworzone treści, aby lepiej wykorzystać potencjał platformy oraz widzów.

Na sam koniec pewna oczywistość, ale warta do dodania. Wybierz coś, w czym czujesz się dobrze. Robienie filmów na siłę będzie na pewno widoczne dla oglądających. Poza tym szybko stracisz zapał, a przed Tobą długa droga do sukcesu!

Zarabianie z reklam nie jest jedyną opcją?

Pierwsza rzecz, która niechętnie kojarzy się nam z YouTube to reklamy. Zazwyczaj je pomijamy, niektóre wyłapują wtyczki w przeglądarkach. Z perspektywy twórcy są one ,,złem najgorszym”. Pozwalają oglądać dany film i jednocześnie nie stanowią o zysku twórcy.

Pojawiające się reklamy można podzielić na kilka grup. Pominąć możemy z reguły klasyczne: pojawiające się przed wyświetleniem materiału (tzw. Pre-roll) albo w jego trakcie. Dzielą się na krótkie (trwające do kilku sekund) oraz długie (możliwe do pominięcia po kilku sekundach).

Twórcy coraz częściej korzystają z marketingu na dolnym pasku video oraz ogólnie w materiale. Tutaj jednak sprawa jest trudniejsza. Reklama występuje w naszym filmie, więc o kwestie biznesowe musimy zadbać sami. Ten typ najczęściej łączy się ze sponsoringiem, który należy uznać za kolejny, bardzo atrakcyjny sposób zarabiania.

Materiały sponsorowane

Reklamy produktów mogą nam przynieść zysk w pierwszej części naszej kariery. Jeżeli staniemy się rozpoznawalni, coraz częściej zaczniemy otrzymywać propozycje sponsoringu.

Dany produkt ma być reklamowany przez nas na mocy odpowiedniego kontraktu. Nie ma tutaj górnych, ani dolnych widełek. Musimy ocenić realny wpływ reklamy na nasz kanał oraz potencjalne zyski. Pamiętając przy tym o grupie docelowej naszych materiałów. Tak, aby skutecznie nie zniechęcić jej do dalszego śledzenia naszych losów. Musimy również wiedzieć o znanym powiedzeniu ,,nadmiar szkodzi”.

Sponsoring ma też pozytywne strony, gdy trafimy na firmę „bardzo znaną”. Dzięki temu możemy zyskać nowych widzów, którzy będą zaciekawieni najnowszym reprezentantem ich ulubionej marki. Zasada jest tu prosta. Im większe zasięgi mamy, tym lepsze warunki otrzymamy od zainteresowanego podmiotu. Jeżeli zastanawiamy się nad tym, jak zarobić na YouTube, warto pamiętać o sile marketingowej sieci.

Inne sposoby na zarobek

Wymienione powyżej metody są dopiero wierzchołkiem góry lodowej. Przychody z reklam oraz współprace przez długi czas stanowiły o zasobności portfela youtubera. Obecnie jednak udostępniono mu inne środki, równie chętnie wykorzystywane przez oglądających. Przede wszystkim należy wspomnieć o:

  • wspieraniu kanału, czyli wpłacie gotówki przez oglądających na poczet jego rozwoju,
  • półce z produktami, gdzie można zakupić określone treści twórcy,
  • superczacie wykorzystywanym przy transmisjach na żywo (streaming ogółem doskonale promuje kanały o określonej tematyce, gdyż na samym YouTube nie jest jeszcze tak popularny),
  • subskrypcjach naszego kanału, które w połączeniu z wyświetleniami stanowią o algorytmie naszych zarobków,
  • przychodach z YouTube Premium, tutaj mówimy o usłudze pozwalającej oglądającym przeglądać w spokoju filmy, sam zarobek zależy jednak od naszej liczby wyświetleń, zatem konkurencja jest bardzo duża.

Jak widać metod jest wiele. To, ile można zarobić na YouTube zależy więc w dużej mierze od nas samych. Umiejętnie gospodarowanie czasem oraz negocjowanie powinno nam pomóc w wypracowaniu określonego, zadowalającego zysku.

Nie wolno zapominać o podstawach

Nagrywać filmy może każdy, ale odpowiednio je zaprezentować – nieliczni. Chodzi tutaj nie tylko o samą treść, ale pracę głosem, kamery oraz ogólnie naszą osobowość. YouTube szkoli nasze umiejętności oratorskie, ale nawet najlepszy mówca nie będzie wzbudzał ciekawości przy słabym sprzęcie do nagrywania.

Starajmy się od samego początku tworzyć materiały jakościowe, przemyślane. Kamerka internetowa oraz mikrofon powinny nam pozwolić na płynne wyrażanie myśli. Kwestie ustawienia pulpitu, przygotowania intra oraz ogólnego charakterystycznego powitania wydają się tylko kosmetyczne. Mogą jednak znacząco wpłynąć na nasze postrzeganie wśród odbiorców.

Mowa tu również o samym tytule naszego filmu. Może to banalne, ale odpowiednie zasygnalizowanie treści pomoże naszemu kanałowi. Z drugiej strony często stosuje się tzw. „clickbaity”. Tutaj jednak musimy uważać. Zbyt częste przyciąganie ciekawych widzów sprawi, że po pewnym czasie staną się oni niewrażliwi na nasze próby.

Zasięgi i współprace z innymi twórcami

Ważny aspekt z perspektywy tworzenia treści to wszelkiego typu współprace z innymi. Co one dają? To oczywiście pewnego rodzaju wymiana, która sprawi, że osoby zainteresowane podobną tematyką zerkną na kanał drugiego youtubera.

Same współprace nie są tak proste, jak mogłoby się wydawać. Należy zwrócić tu uwagę na korzyści dla obu ze stron. Musimy się zastanowić nad tym, co nasza skromna osoba może dać drugiemu twórcy? Wyświetlenia? Pieniądze? Otwarcie na nową grupę docelową? Z reguły na współprace decydują się dwie grupy:

  • osoby o podobnych zasięgach, które jednak chcą poszerzyć swoje horyzonty,
  • duży youtuber w parze mniejszym, gdzie ma wypromować jego kanał (w zamian za inne korzyści).

Wiele mówi się o zasięgach, ale czym właściwie one są? Sprawiają, że nasz kanał znajduje się wysoko na liście polecanych. Duże grono odbiorców generuje wysokie zasięgi. Każdy musi jednak dążyć do tego, aby zdobyć stałą, wierną widownię.

Dlatego tak ważne jest dbanie o swoich widzów. Chociażby w formie konkursów, które mogą skutecznie zwiększyć naszą rozpoznawalność (a co za tym idzie, dochody w przyszłości). Tego typu wydarzenia poprawiają nasz wizerunek. Podobnie jak rozmowa ze swoimi widzami podczas transmisji na żywo. Tutaj liczy się podejście oraz umiejętność łączenia dwóch ról. Większość osób przykładowo nie chce oglądać wyłącznie materiału z danej gry. Interakcja jest kluczem do zaistnienia w gałęzi streamingowej, na którą ostatnio otworzył się YouTube.

Inne media społecznościowe

Niegdyś rozrywka, dziś zawód – to dewiza, która towarzyszy coraz częściej youtuberom. Dlatego też ważne jest, aby zrzeszać widzów w innych mediach społecznościowych. Strona na Facebooku jest tutaj podstawą, ale coraz częściej udostępnia się również inne serwisy: Instagram, Twitter, Tik-Tok.

Nasza gama powinna być dopasowana do grupy odbiorców oraz ogólnej aktywności. Wrzucenie zdjęcia raz na rok na pewno nam nie pomoże, ale powiązanie konta z życiem youtubera na pewno okaże się konieczne.

W mediach społecznościowych powinniśmy być aktywni oraz informować innych o naszej działalności. Nie ma niczego złego w napisaniu o premierze kolejnego filmu, czy też udostępnieniu ciekawostki w ramach tematyki naszego kanału. Nie możemy jednak sztucznie promować wielu treści, które nijak się mają do naszej działalności. To skutecznie zniechęci widzów, a to oni stanowią o naszej sile.

Właściwie o jakich kwotach rozmawiamy?

Jeżeli już wiecie, jak zarabiać na Youtube, zapewne chcielibyście poznać orientacyjne kwoty. Niestety, tutaj sytuacja jest o wiele bardziej problematyczna. Po prostu o pieniądzach dla twórców mówi się niezwykle rzadko.

Pytanie o to, ile można zarobić na Youtube jest wyszukiwane często. Należy pamiętać o tym, że sami zainteresowani raczej rzadko wypowiadają się na tematy finansowe. Filmy, które powstają są dość lakoniczne. O samych stawkach za wyświetlenia oraz reklamy dowiemy się nieco od youtuberów. Algorytm jest jednak indywidualny, dopasowany do konkretnego twórcy.

A co ze współpracami? Tutaj sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo o kwotach nie chcą rozmawiać same firmy. Przeszkadzałoby to w innych negocjacjach, a na pewno zainwestowanie w promocję na YouTube było przemyślanym etapem ich strategii. Czy zatem z tworzenia treści da się w ogóle wyżyć?

Sytuacja najbardziej znanych polskich youtuberów pokazuje, że tak. Co więcej, mogą oni sobie pozwolić na luksusowe wydatki (własne mieszkanie, nowy samochód, wakacje). Aby jednak osiągnąć ich poziom, potrzeba wiele wysiłku i pracy. Szacuje się, że również twórcy średniego szczebla wychodzą bez problemu “na swoje”.

Mimo wszystko warto na początku traktować YouTube jako dodatkowe źródło zarobku. Róbmy materiały z pasji, a do tego dbajmy o nasz rozwój. Z czasem kwestie finansowe powinny ustabilizować się same.